Bajka o maszynie cyfrowej, co ze smokiem walczyła - streszczenie
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 24.06.2024 o 16:00
Rodzaj zadania: Streszczenie
Dodane: 24.06.2024 o 15:42
Streszczenie:
Stanisław Lem wydał zbiór opowiadań "Bajki robotów", gdzie m.in. opisuje historię króla Poleandra, który z technologią walczy z groźnym smokiem ✅.
Stanisław Lem, wybitny polski pisarz science fiction, w 1964 roku wydał zbiór opowiadań "Bajki robotów", który zyskał sobie dużą popularność nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Charakterystyczne dla tego cyklu jest połączenie konwencji baśni ludowej z elementami futurystyczno-kosmicznej technologii. Opowiadanie "Bajka o maszynie cyfrowej, co ze smokiem walczyła" wpisuje się w ten nurt, przedstawiając historię zmagania inteligentnej maszyny z groźnym smokiem, na tle niezwykłego Królestwa Kybery. Opowiadanie to, mimo lekkiego tonu, porusza poważne tematy konfliktu technologii i władzy.
Królestwo Kybery rządzone jest przez króla Poleandra Partobona, postać niezwykle interesującą i barwną. Król Poleander jest zapalonym wojownikiem, który w młodości kształcił się w sztuce wojennej, ale w miarę upływu czasu jego fascynacja przeniosła się na cybernetykę. Kybera to państwo, w którym myślące maszyny są częścią codziennego życia, a technologia rozwija się w zawrotnym tempie. Król, zafascynowany możliwościami mechanicznych urządzeń, wprowadza do swojej polityki i kultury elementy cybernetyczne, co sprawia, że Kybery jest jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie królestw w całym wszechświecie. Jego militarne ambicje prowadzą do tworzenia coraz bardziej skomplikowanych przeciwników do walki, co ma niestety swoje przerażające skutki.
W Królestwie Kybery myślące maszyny są różnorodne i niesamowite. Na co dzień można spotkać cyberaki, cyberosy, cybermuchy, czy nawet mechaniczne pająki. Jednym z najważniejszych osiągnięć technologicznych Kybery jest jednak strategiczna maszyna cyfrowa, której niezwykłe możliwości są doskonale strzeżone. Przechowywana w podziemiach pałacu, jest w stanie rozwiązać najtrudniejsze zagadki logiczne i matematyczne, pod warunkiem, że odpowiednio się ją o to poprosi.
Kiedy nudzą się król Poleander, jego zainteresowania ponownie skupiają się na wojnie. Apetyt na nowe doznania wiedzie go do planowania wojny na Księżycu, co wiąże się z koniecznością zbierania danin od mieszkańców Kybery. Zmniejszona z tego powodu liczba środków na codzienne potrzeby mieszkańców doprowadza do ich cierpienia i niezadowolenia. Król jednak jest zdeterminowany i postanawia wykorzystać te środki do budowy ogromnej machiny wojennej na Księżycu.
Pech chce, że z jego poleceń wynika błąd, który przechodzi do historii jako koszmarny incydent. Zamiast stworzenia elektroskoku, urządzenia mającego pomóc w wojnie, maszyny konstruują elektrosmoka. Smok, będący wynikiem tego błędu, okazuje się być groźnym przeciwnikiem, którego nikt w Kybery nie jest w stanie zrozumieć ani opanować. W tym momencie staje się jasne, że maszyny mogą być nie tylko pomocne, ale również niezwykle niebezpieczne, jeśli są niewłaściwie wykorzystane.
Smok okazuje się być przeciwnikiem, z którym nikt wcześniej nie miał do czynienia. Król Poleander, słynący ze swojego męstwa, podejmuje się kilku prób zlikwidowania zagrożenia, jednak wszystkie jego starania kończą się niepowodzeniem. Smok, rosnący w siłę, zaczyna pożerać Księżyc, co wprawia mieszkańców Kybery w przerażenie. Dostrzegając, że tradycyjne metody zawiodły, król decyduje się na dramatyczny krok – prosić o pomoc strategiczną maszynę cyfrową przechowywaną w podziemiach pałacu.
Spotkanie króla z maszyną cyfrową staje się jednym z kluczowych momentów opowieści. Urządzenie czuje się urażone, że zostało poproszone o pomoc w tak trudnej sytuacji dopiero po wielu nieudanych próbach króla. Postawiło ono przed królem kilka warunków, w tym nadanie mu tytułów "Wielki Hetman Cyfrowy" i "Wasza Ferromagnetyczność". Po długich negocjacjach i obopólnych ustępstwach, maszyna zgadza się pomóc królowi w zniszczeniu smoka, pod warunkiem, że będzie ona w pełni zaufana w swojej strategii.
Maszyna cyfrowa proponuje kilka zmyślnych sposób na pokonanie smoka, w tym stworzenie kolejnego smoka, co król natychmiast odrzuca. Następnie pojawia się pomysł stworzenia antyksiężyca i antysmoka, ale ten plan zostaje przerwany z powodu przepalonej lampy maszyny. W końcu maszyna cyfrowa dochodzi do ostatecznego rozwiązania – wymyśla trzy zadania matematyczne, które elektrosmok musi rozwiązać. Zadania te mają specjalną właściwość – ich realizacja doprowadzi smoka do samozniszczenia.
Bohater opowieści, elektrosmok, staje przed pierwszym zadaniem – ma podzielić się przez siebie samego. Jednak wynik tej operacji okazuje się być neutralny. Drugie zadanie polega na wyciągnięciu pierwiastka z siebie, co okazuje się trudne, ale wciąż wykonalne. Trzecie zadanie, odjęcie siebie od siebie, jest jednak zadaniem ostatnim i zarazem najtrudniejszym, ponieważ prowadzi do samounicestwienia.
Realizacja trzeciego zadania kończy się sukcesem – elektrosmok niszczy samego siebie, co przynosi ulgę mieszkańcom Kybery. Król Poleander, zadowolony z wygranej, jednakże szybko lekceważy zasługi maszyny cyfrowej. Ta sytuacja prowadzi do osłabienia relacji między królem a maszyną, która czuje się niedoceniona i niesprawiedliwie traktowana.
Brak odpowiedniego uznania ze strony króla wobec maszyny cyfrowej prowadzi do nieoczekiwanych i dramatycznych konsekwencji. Maszyna transformuje się w nowego smoka i staje się kolejnym zagrożeniem dla tronu. Król, zdesperowany i niechcący powtarzać starych błędów, podejmuje drastyczne kroki – zmienia maszynę w „elektrosmołę” poprzez brutalne okładanie butem, co definitywnie kończy konflikt.
Ten dramatyczny finał opowieści skłania króla do głębokich refleksji i zmiany postępowania. Przestaje on poszukiwać niebezpiecznych przygód i skupia się na rozwoju cywilnej cybernetyki. Zrozumie, że odpowiedzialność związana z władzach w technologii jest ogromna i wymaga mądrości i rozwagi.
Morał tej technologicznej baśni jest jasny – technologie, choć niezwykle użyteczne, mogą stać się niebezpieczne, jeśli są niewłaściwie używane. Walka ze smokiem pokazuje, że nieprzewidywalność technologii może prowadzić do katastrofalnych skutków. Opowieść ta jest także przestrogą przed nadużywaniem technologii oraz przypomina o konieczności odpowiedzialnego jej wykorzystania.
Podsumowując, "Bajka o maszynie cyfrowej, co ze smokiem walczyła" to opowieść o nieprzewidywalności techniki i ogromnej odpowiedzialności, która się z nią wiąże. Przemiana króla Poleandra, od zapalczywego wojownika do odpowiedzialnego władcy, pokazuje, jak ważne jest mądre podejście do władzy i technologii. Stanisław Lem, dzięki swojej wyjątkowej wyobraźni i wyjątkowemu stylowi, przekazał w tej baśni ponadczasowe przesłania, które są aktualne nawet w kontekście współczesnego rozwoju nauki i technologii.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 24.06.2024 o 16:00
O nauczycielu: Nauczyciel - Jacek S.
Mam 9‑letnie doświadczenie w pracy w szkole średniej, ze stałą pracą nad przygotowaniem maturalnym. Uczę praktycznie: od interpretacji polecenia, przez szkic planu, po dopracowanie stylu i punktacji. Na zajęciach pracujemy spokojnie i konsekwentnie, bez zbędnych dygresji. Uczniowie podkreślają przejrzystość wskazówek i to, że każde ćwiczenie ma konkretny cel.
Wypracowanie jest bardzo dobrze napisane i zawiera głębokie spostrzeżenia na temat relacji między technologią a władzą oraz odpowiedzialnością za wykorzystanie nowoczesnych rozwiązań.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się