Relacja z dnia w laboratorium
Poranek w laboratorium Drzwi punktu pobrań otwarto punktualnie o siódmej. Jeszcze kilka minut wcześniej wąski korytarz był już niemal pełny: starsze małżeństwo z numerkiem w dłoni, młoda matka z kilkuletnim synkiem, mężczyzna w roboczej...
Czytaj dalej