Spotkanie z bohaterem "Dziadów" część 2 - wspólne przeżycie przygody, która uświadamia, co w życiu jest naprawdę ważne
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 3.11.2023 o 16:00
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 3.11.2023 o 15:51

Streszczenie:
le, jak się pojawił. Zostawił mnie ze sporym bagażem do zastanowienia i refleksji nad prawdziwą wartością życia. ?
W pewien letni dzień, gdy było jeszcze ciepło i słonecznie, postanowiłem wybrać się na wycieczkę do pobliskiego lasu. Chciałem odetchnąć świeżym powietrzem i oderwać się od szkolnych obowiązków. Nie podejrzewałem jednak, że to spotkanie w pustelni, które mnie tam czeka, zmieni moje spojrzenie na życie.
Kierując się w stronę lasu, dotarłem do malowniczej polany. W oddali dostrzegłem niewielką chatkę, przy której czekało kilka osób. Przybliżając się, zauważyłem starszego mężczyznę o poważnej twarzy. Wiedziałem od razu, że to jeden z bohaterów "Dziadów" część 2, którą niedawno poznaliśmy na lekcji polskiego. Nie mogłem uwierzyć, że miałem okazję spotkać tak ważną postać z literatury.
Przywitałem się uprzejmie i opowiedziałem o mojej pasji do czytania i o tym, jak bardzo zachwyciła mnie ta część "Dziadów". Bohater przysłuchiwał się z zainteresowaniem, a następnie poprosił mnie, abym pozwolił mu towarzyszyć mi w mojej wycieczce po lesie. Nie mogłem odmówić.
Ruszyliśmy razem w głąb lasu. Z każdym kolejnym krokiem czułem się coraz bliżej tego niezwykłego człowieka. Przez chwilę zdawało mi się, że jestem bohaterem książki, który wyrusza na wyprawę z własnym bohaterem jako przewodnikiem.
Podczas naszej wędrówki odnaleźliśmy górską rzekę, którą trzeba było pokonać. Tam, na środku mostu, spotkaliśmy małego chłopca, który desperacko potrzebował pomocy. Zanoszący się z góry dźwięki wskazywały, że deszcz zbliżał się w jego stronę, a maluch nie mógł przeskoczyć na drugą stronę. Bez wahania, bohater z "Dziadów" i ja zatrzymaliśmy się, by pomóc temu chłopcu.
Rzeka była dzika i rwąca, ale wiedziałem, że razem damy radę. Bohater "Dziadów" w pewnym momencie zdjął swoje długie płaszcze i połączył je w tęgie liny. W ten sposób mogliśmy zapewnić chłopcu bezpieczne przejście. Po intensywnej akcji, w końcu udało nam się przejść na drugą stronę.
Chłopiec był wdzięczny za pomoc, ale dla mnie to była również wielka lekcja. Przez tę wspólną przygodę z bohaterem "Dziadów" zrozumiałem, że to nie tylko słowa zawarte w książkach są ważne, ale przede wszystkim czyny i dobro, które możemy okazać innym. To spotkanie uświadomiło mi, że pomoc innym ludziom, potrzebującym wsparcia, jest jednym z najpiękniejszych darów, jakie możemy dać.
Po tym przeżyciu wróciliśmy na malowniczą polanę, gdzie nasza droga się rozeszła. Bohater zniknął tak samo nagł
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 3.11.2023 o 16:00
Oceń wypracowanie: 4 Twoje wypracowanie pokazuje, jak spotkanie z bohaterem literackim może mieć ogromny wpływ na nasze spojrzenie na świat.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się