Spotkanie z bohaterem - opowiadanie twórcze
Ta praca została zatwierdzona przez naszego nauczyciela: 3.11.2024 o 19:14
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 4.11.2023 o 19:36

Streszczenie:
Spotkanie z Harrym Potterem było dla mnie niezwykłym doświadczeniem. Czułam się jak w magicznym świecie i było to jedno z najcenniejszych przeżyć w moim życiu. ✨
Wakacyjny wieczór zbliżał się ku końcowi, gdy siedziałem w ogrodzie, pochłaniając ostatnie strony książki o przygodach Harry'ego Pottera. Świat czarodziejów był dla mnie niczym niezwykła ucieczka od codzienności. Nie sądziłem, że to, co wydarzy się tej nocy, zupełnie odmieni moje postrzeganie nie tylko tej serii, ale i całego świata.
Zamykając książkę, spojrzałem na niebo pełne gwiazd. Marzyłem, by choć na chwilę przenieść się do Hogwartu, poznać Harry'ego, Hermionę i Rona, uczestniczyć w jednej z ich niezwykłych przygód. Nagle, poczułem lekki powiew wiatru, a w oddali usłyszałem miękkie dudnienie, jakby ktoś lądował. Podniosłem wzrok i zamarłem. Kilka metrów przede mną stała postać w długiej, ciemnej szacie z blizną na czole. To był Harry Potter.
Zaniemówiłem z wrażenia, czując jak serce bije mi szybciej. Harry uśmiechnął się blado, jakby znając moją reakcję. „Cześć”, powiedział, podchodząc bliżej. „Potrzebuję twojej pomocy.”
Zaskoczony, jednak i niezwykle podekscytowany, skinąłem głową, nie bardzo wiedząc, co mógłbym zrobić dla wybitnego czarodzieja. Harry opowiedział mi o niespodziewanych kłopotach, które wyniknęły w świecie czarodziejów. Jedna z ksiąg, która wpadła w niepowołane ręce, mogłaby wyrządzić ogromne szkody zarówno czarodziejom, jak i mugolom. Jednak nie można było jej odzyskać bez pomocy osoby z zewnątrz, kogoś, kto nie miał magii we krwi.
Zgodziłem się. Harry wyjaśnił mi, że musimy natychmiast udać się do Londynu, do siedziby Ministerstwa Magii. Kluczowym było to, żeby nikt z pracowników ministerstwa nie zorientował się, że osoba niemagiczna kręci się po ich terenie. Harry miał plan, polegający na odłączeniu mnie od grupy gości zwiedzających i wprowadzeniu do nieznanej sekcji budynku.
Po przylocie do Londynu, Harry i ja zmieniliśmy się w turystów, ciekawskich wszystkiego, co ma do zaoferowania ich świat. Gdy dotarliśmy do odpowiedniej części ministerstwa, Harry przekazał mi niewielką latarkę. „To portolatyka”, wyjaśnił. „Pozwoli ci ona przejść przez zabezpieczenia.”
Przeszliśmy przez ogromne korytarze, a moim zadaniem było obserwowanie znaków, które według Harry'ego miały prowadzić do ukrytego archiwum. Moje serce rywalizowało z tykaniem zegara, a świadomość wagi tej misji tylko dodawała napięcia.
W końcu dotarliśmy na miejsce. Harry, z latarką w ręku, wskazał mi drewniane drzwi na końcu korytarza. „Tam”, powiedział szeptem, „znajdziesz księgę na pustej półce. Musisz być szybki.”
Ostrożnie wślizgnąłem się do pomieszczenia. Na pierwszy rzut oka wyglądało jak stary magazyn pełen zakurzonych woluminów. Na końcu zauważyłem brakującą książkę. Gdy już miałem ją w ręku, usłyszałem kroki zbliżających się strażników. Szybko schowałem książkę pod kurtkę i wróciłem do Harry'ego.
„Mamy to!” krzyknąłem z ulgą, gdy tylko wydostaliśmy się z budynku. Harry uśmiechnął się triumfalnie. W kilka chwil znaleźliśmy się z powrotem w moim ogrodzie, a ja czułem się, jakbym właśnie przeszedł najbardziej niezwykłą przygodę swojego życia.
Harry podziękował mi, mówiąc, że nasze spotkanie było dla niego równie niezwykłe jak dla mnie. Zniknął tak szybko, jak się pojawił, zostawiając mnie z książką w ręku i głową pełną myśli.
Tamtej nocy zrozumiałem, że świat magii jest bliżej, niż ktokolwiek z nas mógłby przypuszczać, i choć nie posiadam nadprzyrodzonych mocy, zawsze będę mieć wspomnienia z tego niesamowitego spotkania z Harrym Potterem.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zatwierdzona przez naszego nauczyciela: 3.11.2024 o 19:14
O nauczycielu: Nauczyciel - Krzysztof R.
Od 10 lat pracuję w szkole średniej i przygotowuję uczniów do matury, a młodszych — do egzaminu ósmoklasisty. Skupiam się na praktycznych umiejętnościach: analizie polecenia, budowaniu planu i logicznej argumentacji. Na moich lekcjach panuje spokój i konkret — krok po kroku pokazuję, jak przejść od pomysłu do gotowego tekstu. Uczniowie cenią rzeczowe wskazówki, przykłady i powtarzalne schematy pracy, które dają przewidywalne efekty.
Twoje wypracowanie jest niesamowite! Świetnie opisałeś swoje spotkanie z bohaterem z książki "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" i w czysty sposób ukazałeś swoje emocje i entuzjazm.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się