Niezwykłe spotkanie E. Scrooge’a z duchem – opowiadanie
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 29.05.2024 o 21:22
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 29.05.2024 o 20:59
Streszczenie:
Ebenezer Scrooge był skąpy i samotny, ale po podróży z Duchem Tegorocznego Bożego Narodzenia zmienił swoje podejście do życia i docenił wartość miłości, rodziny i wspólnoty.?
Ebenezer Scrooge był człowiekiem wyjątkowo zgorzkniałym i skąpym. Wszyscy, którzy się z nim zetknęli, wiedzieli, że lepiej z nim nie zadzierać. Scrooge zapomniał, czym jest ciepło rodzinnego ogniska, radość z towarzystwa innych ludzi i prawdziwa duchowość Świąt Bożego Narodzenia. Dla niego najważniejsze były pieniądze, które gromadził z bezwzględną pasją. Jego filozofia życiowa skupiała się na zapewnieniu sobie jak największych korzyści, nie licząc się przy tym z losem innych. Żył tak od lat, przez co stał się samotny i nieszczęśliwy, choć sam tego nie dostrzegał.
Spotkanie Ebenezera Scrooge'a z Duchem Tegorocznego Bożego Narodzenia okazało się momentem przełomowym w jego życiu. Wydarzenie to było kluczowe dla przemiany głównego bohatera. Dzięki podróży z Duchem, Scrooge miał okazję zobaczyć, jak jego postawa wpływa na innych ludzi oraz zrozumieć prawdziwą wartość miłości, rodziny i wspólnoty.
Wieczór Świąt Bożego Narodzenia Scrooge spędzał samotnie w swoim zimnym, szarym domu. Nagle atmosfera wnętrza zaczęła się zmieniać – w powietrzu zaczął unosić się świąteczny nastrój, pełen ciepła i magii. Wtem pojawił się Duch Tegorocznego Bożego Narodzenia. Był odziany w szeroki płaszcz w ciemnozielonym kolorze, wykończony białym futerkiem. Na głowie miał wieniec ze świeżych gałązek opleciony soplami lodu, a jego długie, gęste włosy opadały swobodnie na ramiona. Przy pasie miał miecz, co dodawało mu groźnego wyglądu, choć jego postawa była przyjacielska i spokojna.
Pierwszą podróż odbyli do najbiedniejszej dzielnicy Londynu. Mieszkanie Scrooge'a rozmyło się jak poranna mgła, a ich oczom ukazała się ponura ulica, pełna brudu, szarug i nieprzyjemnych zapachów. Mimo skrajnej biedy, ludzie na ulicach emanowali radością i świątecznym duchem. Scrooge był zdziwiony, widząc wzajemną miłość i radość mieszkańców, pomimo trudnych warunków, w jakich przyszło im żyć.
Następnym przystankiem był dom Boba Cratchita, lojalnego pracownika Scrooge'a. Wnętrze domu Cratchitów było skromne, ale pełne ciepła i miłości. Rodzina spędzała Święta razem, dzieląc się radością, mimo problemów zdrowotnych, jakim dotknięty był chory Tim – najmłodszy syn Boba. Scrooge, widząc ich sytuację, zaczął reflektować nad wartością pieniędzy w porównaniu do miłości i zdrowia. Wzruszony, zaczął prosić Ducha o możliwość ratowania chłopca.
Podczas kolejnych etapów podróży, Duch zabrał Scrooge'a do kopalni oraz na latarnię morską, gdzie warunki życia były jeszcze trudniejsze. Ludzie w tych miejscach, mimo niesprzyjających warunków, cieszyli się Świętami, dzieląc się prostymi radościami i wzajemnym wsparciem. Scrooge zaczął dostrzegać, jak ważne są wspólnota i pozytywne uczucia, a nie bogactwo materialne.
Ostatnim przystankiem była rodzinna wigilia u siostrzeńca Scrooge'a. Atmosfera była wypełniona radością i serdecznymi rozmowami. W pewnym momencie krewni zaczęli wspominać Scrooge'a – choć mówili o nim jako o zgorzkniałym człowieku, wznosili toast za jego pomyślność, życząc mu zmiany na lepsze. Scrooge poczuł, jak głęboko go to poruszyło.
Podróż z Duchem okazała się dla Scrooge'a głębokim przeżyciem. Widząc radość i miłość ludzi w różnych miejscach, odkrył w sobie zakopane pokłady dobroci. Doznał głębokiej refleksji nad swoją dotychczasową postawą i przewartościował swoje przekonania. Postanowił zmienić swoje podejście do ludzi i stać się lepszym człowiekiem.
Podsumowując, podróż z Duchem Tegorocznego Bożego Narodzenia otworzyła oczy Scrooge'a na prawdziwe wartości w życiu. Zrozumiał, jak ważne są miłość, rodzina i wspólnota, oraz że pieniądze nie dają prawdziwego szczęścia. Postanowienia bohatera miały na celu wprowadzenie trwałej zmiany w jego zachowaniu i podejściu do życia, co stanowiło moralne przesłanie opowieści. Każdy z nas powinien reflektować nad własnymi postawami, aby dostrzegać i pielęgnować to, co w życiu najważniejsze.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 29.05.2024 o 21:22
O nauczycielu: Nauczyciel - Joanna A.
Od 9 lat pracuję w liceum i pomagam uczniom uwierzyć, że można pisać dobrze bez „weny”. Przygotowuję do matury i ćwiczę z ósmoklasistami czytanie ze zrozumieniem oraz krótkie formy. Na zajęciach panuje spokój i uważność, a feedback jest jasny i konkretny. Uczniowie mówią, że dzięki temu wiedzą, co poprawić i jak to zrobić.
Doskonałe opracowanie! Wyraźnie widać, że zrozumiałeś przesłanie opowieści o Scrooge'u.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się