Jakie uczucia wzbudza w nas Harpagon, główna postać komedii Moliera pt. „Skąpiec”, odrazę czy trwogę?
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 27.06.2024 o 6:25
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 27.06.2024 o 5:54
Streszczenie:
Molier w komedii "Skąpiec" ukazał postać Harpagona jako skrajnie skąpego i pazernego człowieka, który nie potrafi okazać czułości czy szacunku dla innych. Praca analizuje odrażającą naturę Harpagona i przekazuje uniwersalne przesłanie o wartościach duchowych nad materialnym bogactwem. ?
Molier, znany jako jeden z najwybitniejszych dramatopisarzy epoki baroku, stworzył niezwykłe dzieło pt. "Skąpiec," w którym zawarł nie tylko komiczne, ale i bardzo krytyczne spojrzenie na ludzkie wady. Sztuka ta wzbudza różnorodne emocje, a największe kontrowersje dotyczą głównej postaci, Harpagona. Jego postępowanie i charakter wzbudzają w nas szeroką gamę uczuć. Analizując szczegółowo zachowania i cechy Harpagona, można dojść do wniosku, że postać ta wzbudza przede wszystkim odrazę, choć nie brak także elementów wywołujących trwogę.
Harlek jest mężczyzną w podeszłym wieku, mającym około sześćdziesięciu lat. Jest ojcem dwójki dorosłych już dzieci – Kleanta i Elizy. Jego życiorys nie jest obszernie opisany w sztuce, co podkreśla raczej schematyczność postaci niż pełne ukształtowanie jej życiowej historii. Skąpstwo Harpagona jest bowiem na tyle dominujące, że wydaje się, iż cała jego tożsamość zredukowana została do tej jednej cechy. Skąpstwo to jest niezwykle skrajne – Harpagon nie tylko ceni pieniądze ponad wszystko, ale również traci wszelkie ludzkie odruchy, stając się personifikacją chciwości.
Harpagon to człowiek wyjątkowo skąpy i pazerny, czego przykłady ukazuje Molier w sposób przerysowany, co nadaje jego postaci cechy niemal karykaturalne. Z jednej strony można to uważać za mechaniczną przesadę autorską, z drugiej zaś, poprzez tak silne uwypuklenie cech skąpca i jego absurdy, pokazuje się widzowi najbardziej odrażające oblicze chciwości. Harpagon zakopuje swoje pieniądze w ogrodzie, obawiając się kradzieży, a codziennie kontroluje swoją szkatułkę z talarami, sprawdzając, czy przypadkiem nie zniknęła z niej choćby jedna moneta. Jego stosunek do pieniędzy jest wręcz obsesyjny – postrzega je jako jedyną wartość, która ma sens w jego życiu, a uczucia ludzkie, relacje rodzinne czy przyjaźń są dla niego zupełnie bez znaczenia. Pragnienie posiadania przybiera w jego przypadku niemal formę patologii, co najlepiej ilustruje jego słynny cytat: „Och, moje kochane złoto!”.
Jego relacje z innymi ludźmi są równie odrażające. Przede wszystkim charakteryzuje go brak szacunku i głęboka podejrzliwość wobec otoczenia. Harpagon traktuje swoje dzieci jak źródła potencjalnych dochodów, a nie jak osoby, które powinny być kochane i szanowane. Kleant i Eliza są dla niego jedynie narzędziami do realizacji własnych, samolubnych celów. Harpagon nie waha się planować małżeństw swoich dzieci wbrew ich woli, kierując się wyłącznie perpektywą materialnych korzyści. W relacjach z innymi osobami, jak sługiem Strzałką, wyłania się jego bezpodstawna podejrzliwość i skłonność do oskarżeń. Czyni to w sposób bezwzględny i bezlitosny, co wzbudza w widzach jeszcze większą odrazę.
Molier komicznie przerysowuje te cechy, ale nawet w ramach komedii, zachowanie Harpagona jest trudne do usprawiedliwienia czy zrozumienia. Harpagon nie jest w stanie wykazać się jakimkolwiek szlachetnym uczuciem lub empatią. Cytaty takie jak „Oto mi kawał obwiesia!” czy „…zdradzają mnie i stoją w rzędzie moich nieprzyjaciół…” względem innych postaci, jeszcze bardziej podkreślają jego egoistyczną i nieczułą naturę.
Stosunek Harpagona do własnych dzieci jest szczególnie destrukcyjny. Kleant, syn Harpagona, próbujący zdobyć pieniądze poprzez hazard, nie interesuje swojego ojca jako osoba, lecz jedynie z perspektywy braku oszczędności i potencjalnych strat materialnych. Harpagon nie wykazuje żadnej troski o dobro swoich dzieci. Dla niego są oni jedynie narzędziami umożliwiającymi realizację własnych planów – stąd planowanie ich małżeństw wbrew ich woli i potrzebom. Rodzinne relacje, zamiast być źródłem miłości i wsparcia, są pełne nieludzkich oczekiwań i odczłowieczających zasad. Cytat z dzieła: „Czy może być coś bardziej nieludzkiego niż te drobiazgowe braki…?” szczególnie dobitnie oddaje patologiczne wyrachowanie Harpagona.
Postać Harpagona budzi odrazę bardziej niż trwogę, ponieważ jego bezwzględne działania w celu osiągnięcia zysku oraz brak jakichkolwiek pozytywnych uczuć i relacji międzyludzkich są zbyt wstrząsające, by wzbudzać tylko strach. Harpagon nie przeraża nas swoją potęgą czy mocą – przeraża nas swoją całkowitą dezaluzją i niemal dehumanizującą chciwością. Jego czyny są tak skrajne i groteskowe, że budzą bardziej moralną odrazę niż rzeczywisty strach.
Wspomniane już znakomite cytaty z komedii, takie jak „…modlę się też o to, by nigdy nie spotkać na swej drodze takiego człowieka…”, jeszcze bardziej podkreślają odrażające cechy Harpagona, ale również jego niezdolność do nawiązania jakiejkolwiek zdrowej, ludzkiej relacji.
Przesłanie Moliera, mimo że ukryte pod płaszczem humoru, jest głęboko krytyczne wobec skrajnego materializmu. "Skąpiec" to nie tylko historia o chciwości, to satyra na społeczeństwo, które ceni wartość materialną ponad wartością człowieka. Molier pokazuje, jak destruktywny wpływ może mieć na życie ludzkie brak umiaru w dążeniu do bogactwa, oraz jak ważne są relacje międzyludzkie, które nie powinny być przesiąknięte chciwością. Przesłanie to jest uniwersalne i nadal aktualne, ponieważ w dzisiejszym świecie również można znaleźć osoby, które przypominają Harpagona w swoim działaniu i podejściu do życia.
Podsumowując, Harpagon wzbudza głównie odrazę poprzez swoje skrajne skąpstwo, brak szacunku dla innych i bezwzględne działania w dążeniu do zysku. Osobista refleksja na temat tej postaci skłania do przemyśleń na temat relacji międzyludzkich, wartości pieniądza w naszym życiu oraz tego, jak ważne jest, by w naszym postępowaniu nie zgubić człowieczeństwa i empatii dla innych.
Molier poprzez postać Harpagona i przemyślany rozwój fabuły pokazuje, jak niebezpieczna i destrukcyjna może być chciwość oraz jakie wartości naprawdę są w życiu ważne. Przekazując tę prawdę w formie komedii, w sposób lekki, ale trafny, uczy nas, że lepsze życie opiera się na wartościach duchowych, na miłości i wzajemnym szacunku, a nie na zgromadzonym bogactwie materialnym.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 27.06.2024 o 6:25
O nauczycielu: Nauczyciel - Paweł M.
Mam 14 lat doświadczenia w pracy w liceum ogólnokształcącym i systematycznie przygotowuję do matury. Stawiam na uporządkowane metody: od analizy tematu, przez plan, po dopracowanie stylu i argumentacji; młodszych uczniów wspieram w przygotowaniach do egzaminu ósmoklasisty. Na lekcjach łączę ćwiczenia praktyczne z krótkimi wskazówkami, które ułatwiają powtarzanie. Moi uczniowie cenią spokój, precyzyjne instrukcje i przewidywalną strukturę pracy.
Doskonałe opracowanie! Analiza postaci Harpagona jest bardzo szczegółowa i trafna, a wnioski wyciągnięte z tekstu są bardzo rozważne i trafne.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się