Recenzja filmu Jerzego Hoffmana: „Stara baśń – kiedy słońce było bogiem”.
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 30.07.2024 o 21:39
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 30.07.2024 o 20:50
Streszczenie:
Film Hoffmana „Stara baśń – kiedy słońce było bogiem” oparty na powieści Kraszewskiego, ukazuje świat wczesnośredniowiecznych Słowian i ich walkę z despotycznym księciem Popielem. Produkcja cechuje się epicką narracją, wizualnym przepychu i doskonałą kreacją postaci.
Film Jerzego Hoffmana „Stara baśń – kiedy słońce było bogiem” jest adaptacją powieści historycznej „Stara baśń” autorstwa Józefa Ignacego Kraszewskiego. Wydany w 2003 roku, film wprowadza widza w świat wczesnośredniowiecznych Słowian, kiedy to w IX wieku, sto lat przed chrztem Polski, wiele plemion zamieszkiwało tereny współczesnej Polski. Jerzy Hoffman to reżyser znany z adaptacji „Trylogii” Henryka Sienkiewicza, w skład której wchodzą „Ogniem i mieczem”, „Potop” i „Pan Wołodyjowski”, co sprawia, że jego adaptacja „Starej baśni” wiązała się z dużymi oczekiwaniami.
Film Hoffmana jest nie tylko reinterpretacją dzieła literackiego, ale też jego nowoczesną wersją, która w dialogu z literaturą Kraszewskiego stawia na przepych wizualny oraz epicką narrację. Jest to film historyczny, który ma również cechy kina fabularnego, dzięki czemu powinien łączyć w sobie aspekty edukacyjne i rozrywkowe.
Akcja filmu rozgrywa się w IX wieku, na długo przed zjednoczeniem ziem polskich pod rządami pierwszych Piastów. Główna fabuła koncentruje się na losach kilku kluczowych postaci, związanych z plemionami słowiańskimi. Książe Popiel, władca okrutny i despotyczny, rządzi swymi ludźmi twardą ręką, co prowadzi do wybuchów niepokojów i rebelii. Piastun, waleczny dowódca rycerskiej drużyny, podejmuje decyzję o opuszczeniu dworu Popiela jako formę protestu przeciwko jego okrutnym rządom.
Piastun nie jest jedyny w swoim sprzeciwie. Młody myśliwy i wojownik Ziemowit Piastowic staje się kluczową postacią w walce z tyrańskimi zapędami księcia. Ratuje Piastuna przed pewną śmiercią, a następnie obaj powracają do ojczyzny, aby toczyć walkę z Popielem. W tle rozgrywa się historia miłosna między Ziemowitem a Dziwą, córką bogatego kmiecia Wisza, która przeznaczona jest na kapłankę. Ich miłość spotyka na swojej drodze wiele przeszkód, wynikających z religijnych zobowiązań Dziwy.
W „Starej baśni” pojawiają się także liczne interesujące postacie drugoplanowe, jak Małgorzata Foremniak w roli księżnej, Andrzej Pieczyński jako Znosek, Jerzy Trela jako Wizun i Ewa Wiśniewska w roli Jaruchy. Aktorzy ci wnoszą do filmu dodatkową warstwę głębi i emocji, ich charyzma i talent aktorski pozwala lepiej zrozumieć złożoność relacji społecznych i politycznych tamtego okresu.
Reżyseria Hoffmana odgrywa kluczową rolę w odbiorze filmu. Reżyser, znany ze swojego subiektywnego podejścia i wyjątkowej narracji, dostarcza widzom bogate doświadczenie wizualne i emocjonalne. Scenografia i kostiumy są niezwykle realistyczne, oddające specyfikę tamtych czasów. Wierność historyczna jest jednak traktowana z pewnym luzem, co może nieco zrazić zagorzałych historyków. Symbolika używana w scenografii, takie jak detale architektoniczne czy elementy krajobrazu, dodają produkcji głębi i realizmu.
Muzyka również odgrywa znaczącą rolę w budowaniu atmosfery filmu. Kompozytor Krzesimir Dębski stworzył ścieżkę dźwiękową, która została doceniona i nagrodzona Złotą Kaczką przez pismo „Film”. Epicka natura muzyki świetnie komponuje się z obrazem, podkreślając dramatyczne momenty i wspierając narrację.
Adaptacja literacka, jak każda taka produkcja, wiąże się z trudnymi decyzjami dotyczącymi selekcji materiału. Hoffman zdecydował się skupić na niektórych wątkach i postaciach, odchodząc od pełnej zgodności z oryginałem Kraszewskiego. Choć niektóre zmiany mogą być kontrowersyjne, nie sposób odmówić reżyserowi prawa do swojej interpretacji materiału źródłowego. Dla wielu widzów, szczególnie tych młodszych, taka adaptacja może stanowić atrakcyjne wprowadzenie w świat literatury i historii.
Film „Stara baśń – kiedy słońce było bogiem” spotkał się z różnymi opiniami krytyków. O ile niektórzy docenili epickość i wizualny splendor produkcji, inni krytykowali pewne uproszczenia fabularne i subiektywizm reżysera. Niemniej film odniósł sukces komercyjny i został przyjęty przez publiczność z zainteresowaniem. Jego wartość edukacyjna jest niezaprzeczalna – stanowi doskonałe narzędzie do nauki historii, dając młodemu widzowi możliwość zanurzenia się w świat wczesnych dziejów Polski.
Znaczenie kulturowe filmu jest równie istotne. Dzięki niemu wielu ludzi miało okazję poznać dzieje Słowian i literaturę Kraszewskiego. Film Hoffmana przysłużył się popularyzacji tematów historycznych, przyczyniając się do wzrostu świadomości historycznej Polaków.
Podsumowując, „Stara baśń – kiedy słońce było bogiem” to film, który łączy w sobie walory edukacyjne i artystyczne. Jego mocne strony to profesjonalna reżyseria, znakomita scenografia i muzyka, a także głębokie i przekonujące kreacje postaci. Oczywiście, film nie jest wolny od pewnych uproszczeń, niemniej jednak jego ogólna wartość jako adaptacji literatury i filmu historycznego jest niepodważalna. Jest to produkcja, którą zdecydowanie można polecić młodym widzom, zarówno jako źródło historycznego i literackiego poznania, jak i jako dobrą rozrywkę.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 30.07.2024 o 21:39
O nauczycielu: Nauczyciel - Krzysztof R.
Od 10 lat pracuję w szkole średniej i przygotowuję uczniów do matury, a młodszych — do egzaminu ósmoklasisty. Skupiam się na praktycznych umiejętnościach: analizie polecenia, budowaniu planu i logicznej argumentacji. Na moich lekcjach panuje spokój i konkret — krok po kroku pokazuję, jak przejść od pomysłu do gotowego tekstu. Uczniowie cenią rzeczowe wskazówki, przykłady i powtarzalne schematy pracy, które dają przewidywalne efekty.
Doskonałe wypracowanie, które w sposób kompleksowy przedstawia film „Stara baśń – kiedy słońce było bogiem” Jerzego Hoffmana.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się