Mały Książę wraca na swoją planetę: Powitanie z różą
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 23.03.2025 o 15:58
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 18.03.2025 o 17:59

Streszczenie:
Mały Książę wraca na asteroidę B 612, odkrywa znaczenie miłości, przyjaźni i odpowiedzialności, na nowo odnajdując swoją ukochaną różę. ?✨
Mały Książę, po długiej i pełnej niezwykłych doświadczeń podróży po różnych planetach, wrócił w końcu na swoją małą asteroidę B 612. Od momentu, gdy opuścił swój dom, przeżył wiele przygód i spotkał różne interesujące postacie, które zostawiły trwały ślad w jego sercu. Każde z tych spotkań nauczyło go czegoś nowego o miłości, przyjaźni, odpowiedzialności i samotności. Jednak przez cały ten czas, gdzieś w głębi jego serca, tliło się niesłabnące pragnienie powrotu do ukochanej róży, którą pozostawił na swojej planecie.
Mały Książę lądował na powierzchni asteroidy z delikatnością i czułością, jakby z obawy, że mógłby zakłócić ciszę panującą na jego planecie. W powietrzu unosił się subtelny zapach znanej mu ziemi, a wszystko zdawało się być takie, jak je zapamiętał – małe wulkany, które sumiennie czyścił, baobaby, które pielęgnował, oraz najważniejsze miejsce – miejsce, gdzie rosła jego róża.
Książę podszedł do róży z bijącym sercem i ujrzał ją w pełnym rozkwicie. Czerwona barwa płatków lśniła w promieniach zachodzącego słońca, a delikatna rosa osiadła na jej powierzchni niczym diamenty. Róża, zdając sobie sprawę z obecności Księcia, uniosła swoje płatki i odwróciła się w jego stronę. Przez dłuższą chwilę oboje milczeli, jakby chwila ta była zbyt piękna, by przerywać ją słowami.
W końcu Róża odezwała się pierwsza, przepełniona zarówno dumą, jak i delikatnym wyrzutem. „Wróciłeś,” powiedziała, jej głos drżał lekko, jakby próbowała ukryć wzruszenie, „Tyle czasu minęło, a ja często myślałam, czy jeszcze kiedyś cię zobaczę.” Mały Książę, wzruszony jej słowami, poczuł, jak serce napełnia mu się uczuciem ulgi i szczęścia.
„Przepraszam, że pozwoliłem ci czekać. Ale teraz już jestem i obiecuję, że nigdy więcej nie opuszczę cię bez powodu,” odpowiedział. W jego oczach malowała się szczerość i głębokie zrozumienie. Wiedział teraz, co tak naprawdę oznacza odpowiedzialność za drugą istotę, co znaczy być za kogoś odpowiedzialnym na zawsze.
Róża, choć początkowo dumna i kapryśna, teraz zdawała się bardziej łagodna. „Podróż nauczyła cię wielu rzeczy, widzę to,” powiedziała, patrząc mu w oczy z delikatnym uśmiechem. Była to prawda. Mimo że Mały Książę wydawał się nie zmienić z wyglądu, podróż zmieniła jego spojrzenie na życie.
Mały Książę opowiedział jej o planecie Króla, który pragnął tylko władzy, o Pijaku, który pił, by zapomnieć o wstydzie, o Bankierze, który zajął się liczeniem gwiazd nie rozumiejąc ich piękna, a także o swojej przyjaźni z Lisem na Ziemi, który nauczył go, że „dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.”
Róża słuchała z uwagą, okazując zrozumienie i doceniając to, co przeszedł Mały Książę. Jej cierpliwość również była formą miłości, mimo że wyrażana czasem w sposób nieco zbyt wymagający. Teraz zdała sobie sprawę, że bez niego jej życie było smutne i puste.
Spotkanie z Różą było dla Małego Księcia ważną lekcją. Zrozumiał, że miłość i troska wymagają poświęcenia i odwagi. Zrozumiał, że piękno istnieje nie tylko w wyglądzie, ale również w głębi, którą poznaje się dzięki cierpliwości i zaufaniu.
Od tego dnia Mały Książę i Róża prowadzili spokojne życie na swojej małej planecie, ciesząc się każdą chwilą spędzoną razem. Choć Mały Książę wciąż nosił w sercu wspomnienia ludzi, których spotkał w czasie swojej podróży, wiedział, że to właśnie na tej małej asteroidy znajduje się to, co dla niego najważniejsze. Róża, która była jego odpowiedzialnością, skarbem i przyjaciółką.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 23.03.2025 o 15:58
O nauczycielu: Nauczyciel - Michał J.
Od 10 lat pracuję w szkole średniej i przygotowuję do matury, a młodszych — do egzaminu ósmoklasisty. Uczę, jak łączyć treść z formą: dobra teza, logiczne akapity, celny przykład. Na moich lekcjach dużo pracujemy na konkretnych tekstach i modelach wypowiedzi. Uczniowie chwalą rzeczowość, spokój i to, że „wreszcie wiadomo, jak pisać”.
Świetne wypracowanie! Doskonale uchwyciłeś emocje Małego Księcia oraz jego refleksje po powrocie do róży.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się