Porównaj sposoby przedstawienia dworków ziemiańskich w „Granicy” Zofii Nałkowskiej i „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 2.03.2024 o 14:42
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 1.03.2024 o 17:08
Streszczenie:
Motyw dworu szlacheckiego w literaturze polskiej różnych epok ukazuje różnorodne funkcje oraz przemiany społeczno-obyczajowe, z czego "Granica" i "Ferdydurke" prezentują dwory Ziembiewiczów i Hurleckich w podobny, lecz zdecydowanie odmienny sposób. ?
Motyw dworu szlacheckiego jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów w literaturze polskiej różnych epok. Od glorifikacji i idillicznych obrazów w "Panu Tadeuszu" Mickiewicza po krytyczne i ironiczne ujęcia w dwudziestowiecznej prozie, dwór pełnił różnorodne funkcje. Znajdował się zarówno jako tło dla romansów, jak i jako przestrzeń do ukazania przemian społeczno-obyczajowych. W "Granicy" Zofii Nałkowskiej oraz "Ferdydurke" Witolda Gombrowicza dwory ziemiańskie pełnią podobną funkcję – są symbolem zacofania i ślepego powielania tradycji, choć każda z powieści przedstawia je w zdecydowanie odmienny sposób.
"Granica" Nałkowskiej przedstawia dworek państwa Ziembiewiczów w Bolesborzy jako miejsce, w którym światła szlachta zdeklasowana przez historię próbuje odnaleźć się w rzeczywistości dwudziestolecia międzywojennego. Walerian Ziembiewicz, jako głowa rodziny, jest rządcą folwarku, który chociaż zachowuje pozory, nie potrafi efektywnie zarządzać majątkiem. Przywiązanie do tradycji i starej hierarchii jest wyraźne, lecz jednocześnie brak jest realnych umiejętności zarządczych. To Żańcia, jego żona, stanowi siłę napędową gospodarstwa, jednak nawet jej zaangażowanie nie jest w stanie uratować dworu przed finansowym upadkiem. Ta trudna sytuacja doprowadza do wyraźnej krytyki zacofania i przestarzałych wartości, które reprezentuje Walerian jako bezmyślny tradycjonalista. Jego syn, Zenon, stara się wprowadzać nowoczesność, jednak i to rodzi konflikty z przestarzałymi normami.
Dworek Hurleckich w "Ferdydurke" jest natomiast ukazany w dużo bardziej groteskowy sposób. Gombrowicz, umieszczając swoją akcję w fikcyjnym Bolimowie, tworzy mocno wyolbrzymiony obraz dworu ziemiańskiego. Hurlecki, wuj głównego bohatera, obrazuje autokratyczne i brutalne zarządzanie majątkiem. Konserwatyzm i pielęgnowanie przestarzałych obyczajów są tu przedstawione jako aspekty komiczne i absurdalne, co widoczne jest choćby w sposobie jedzenia czy fałszywej gościnności. Postawa Józia, przyjaciela głównego bohatera, stanowi bezpośrednią krytykę tej ślepej wyższości, pokazując, jak głęboko zakorzenione są tradycyjne normy w świadomości mieszkańców dworu.
Przechodząc do porównania, zarówno dwór Ziembiewiczów, jak i Hurleckich reprezentuje hierarchię społeczną i brutalne traktowanie służby, związanie właścicieli z tradycyjnym modelem szlacheckim oraz brak zdolności dostosowania się do zmieniających się warunków życia. Podobieństwa te są jednak ukazane w różny sposób. Realizm, z jakim Nałkowska portretuje dworek, jest pełen bezpośredniej krytyki i melancholijnego spojrzenia na upadek klas szlacheckich, podczas gdy Gombrowicz stosuje groteskę i satyrę jako formy wyśmiewania przeżytków społecznych. W obu utworach główni bohaterowie – Zenon Ziembiewicz i Józio – reagują na otaczające ich środowisko w różny sposób: Zenon poddaje się temu środowisku i staje się częścią systemu, który próbuje reformować, podczas gdy Józio aktywnie się opiera, co ostatecznie prowadzi do jego marginalizacji.
Konkludując, oba dzieła prezentują dwory szlacheckie jako relikt przeszłości niewspółmierny ze współczesnością, w której funkcjonują. W "Granicy" i "Ferdydurke" dwór jest przestrzenią, w której ukazane są przemiany tożsamościowe bohaterów oraz ich poszukiwanie własnej tożsamości w opozycji lub podporządkowaniu się tradycji. Zdecydowanie różnią się jednak sposoby przedstawienia i krytyka społeczeństwa – Nałkowska robi to w sposób melancholijny i realistyczny, podczas gdy Gombrowicz wykorzystuje satyrę i groteskę. Mimo różnic w metodzie, wspólnym celem dla obu autorów jest pokazanie, jak zacofanie i ślepe trwanie przy przeszłości uniemożliwiają postęp i dostosowanie się do współczesnych realiów. Zarówno Nałkowska, jak i Gombrowicz odnoszą się krytycznie do społeczeństwa polskiego w okresie międzywojennym, przedstawiając dwory jako symbole negatywnych aspektów kultury narodowej.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 2.03.2024 o 14:42
Doskonałe porównanie dwóch utworów i ich sposobu przedstawienia dworków ziemiańskich, wspaniale zauważone szczegóły i analiza postaci.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się