Wypracowanie

Opowiadanie: Marta nerwowo rozglądała się po parku – zniknął jej piesek

approveTa praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 8.02.2026 o 13:04

Rodzaj zadania: Wypracowanie

Streszczenie:

Poznaj opowiadanie o Marcie, która nerwowo szuka zaginionego pieska w parku. Sprawdź, jak poradzić sobie z trudną sytuacją.

Marta nerwowo rozglądała się po parku. Nigdzie nie było widać jej pieska. Z każdą chwilą serce biło jej coraz szybciej, a w głowie kłębiły się najczarniejsze myśli. „Co jeśli ktoś go zabrał?” – przemknęło przez jej myśli. Stojąc na środku parku, czuła się bezsilna. Był to park w niewielkiej miejscowości, gdzie wszyscy się znali. Marta była jednak świadoma, że właśnie w takim miejscu pies mógł z łatwością się zagubić.

Nagle przypomniała sobie o Agnieszce, swojej bliskiej przyjaciółce, która mieszkała tuż obok parku. Agnieszka zawsze miała dobre rady na wszystko i potrafiła uspokoić Martę w najbardziej nerwowych sytuacjach. Zdecydowała się do niej zadzwonić. Drżącymi rękami wybrała numer i przyłożyła telefon do ucha.

— Cześć, Agnieszka, słuchaj, stało się coś strasznego! Zgubiłam pieska! — wyrzuciła z siebie jednym tchem.

— Spokojnie, Marta. Gdzie jesteś teraz? — usłyszała spokojny głos przyjaciółki po drugiej stronie linii.

— W parku. Przeszukałam już chyba każdy zakątek, ale nigdzie go nie ma! — odpowiedziała Marta, czując, że łzy zaczynają napływać jej do oczu.

— Zaraz tam będę. Szukaj dalej, a ja spróbuję zawiadomić innych — zapewniła Agnieszka.

Marta przeszła przez alejki parku jeszcze raz, wołając imię swojego pieska. Jej głos drżał, a echo rozchodziło się po pustym parku. Przypomniała sobie książkę „Chłopcy z Placu Broni” Ferenca Molnára, gdzie młody Nemeczek walczył z nieprzychylnymi mu losami i przeciwnościami. Marta poczuła, że nie może się teraz poddać, musiała walczyć o odnalezienie pupila.

Minęło niewiele czasu i Marta ujrzała biegnącą w jej stronę Agnieszkę. W ręku trzymała plik kartek.

— Zrobiłam plakaty. Przykleimy je w różnych częściach miasta, może ktoś go widział — powiedziała Agnieszka, podając Marcie kilka egzemplarzy. Na plakatach widniało zdjęcie pieska i kontakt do Marty.

Marta poczuła, że przyjaciółka daje jej nadzieję. Razem zaczęły rozwieszać plakaty na latarniach i słupach ogłoszeniowych. Miały nadzieję, że ktoś się odezwie. Ich wysiłki przypomniały Marcie misję bohaterów książki „Tajemniczy ogród” Frances Hodgson Burnett. Tamtejsi bohaterowie nie ustępowali w drodze do rozwiązania sekretów ukrytych w ogrodzie, a Marta czuła, że musi odnaleźć pieska, niezależnie od przeciwności.

Dzień mijał, a nadzieje na szybkie odnalezienie pieska malały. W końcu zmęczone wróciły do domu Marty. Usiadły na kanapie w salonie. Marta czuła, jak mocno bije jej serce.

— Co jeśli nie znajdziemy go? — zapytała przyciszonym głosem.

Agnieszka spojrzała na nią z troską w oczach.

— Znajdziemy go. Może to zająć trochę czasu, ale nie możemy się poddać. Przecież pamiętasz, jak kończy się „W pustyni i w puszczy” Sienkiewicza? Staś i Nel odnaleźli się po wielu przygodach. Musisz wierzyć, że my też go odnajdziemy — dodała.

Mijały dni, a Marta i Agnieszka nie ustępowały w poszukiwaniach. Plakaty przyniosły pewne efekty, ponieważ kilka osób zadzwoniło, przekazując informacje, które pomagały w zawężeniu obszaru poszukiwań. Na spacerach po parku Marta często widywała innych właścicieli psów, którzy obiecali również mieć oko na jej pupila.

W końcu, około tygodnia po zniknięciu pieska, Marta otrzymała telefon. Starsza pani, mieszkająca w sąsiedniej wiosce, twierdziła, że widziała podobnego pieska. Marta, nie tracąc ani chwili, razem z Agnieszką wyruszyły na wskazane miejsce.

Kiedy dotarły na miejsce, okazało się, że starsza pani faktycznie znalazła pieska. Okazało się, że piesek zaskoczył się hałasem i uciekł w panice. Marta zalała się łzami ulgi, dziękując starszej pani za pomoc.

Kiedy w końcu wróciła do domu ze swoim ukochanym zwierzakiem, zdała sobie sprawę, jak wiele nauczyły ją te poszukiwania. Upór, nadzieja i wsparcie przyjaciół są kluczami do rozwiązania każdej trudnej sytuacji — niczym w największych dziełach literatury. Marta zrozumiała, że w życiu, podobnie jak w literaturze, czasem trzeba przejść przez trudności, by docenić to, co się ma.

Przykładowe pytania

Odpowiedzi zostały przygotowane przez naszego nauczyciela

Jakie jest streszczenie opowiadania Marta nerwowo rozglądała się po parku – zniknął jej piesek?

Marta zgubiła pieska w parku i z pomocą przyjaciółki Agnieszki prowadziła poszukiwania. Po kilku dniach odnalazły psa dzięki zaangażowaniu sąsiadów.

Jakie wartości przekazuje opowiadanie Marta nerwowo rozglądała się po parku – zniknął jej piesek?

Opowiadanie podkreśla znaczenie wytrwałości, nadziei oraz wsparcia przyjaciół w trudnych sytuacjach. Uczy, że nie wolno się poddawać mimo przeciwności.

Jakie nawiązania literackie pojawiają się w opowiadaniu Marta nerwowo rozglądała się po parku – zniknął jej piesek?

Tekst nawiązuje do „Chłopców z Placu Broni”, „Tajemniczego ogrodu” oraz „W pustyni i w puszczy”, podkreślając motyw walki i wytrwałości.

Jakie działania podjęła Marta po zagubieniu psa w opowiadaniu Marta nerwowo rozglądała się po parku – zniknął jej piesek?

Marta szukała psa w parku, zwróciła się o pomoc do przyjaciółki, rozwieszała plakaty i kontaktowała się z mieszkańcami, nie ustając w poszukiwaniach.

Jak zakończyło się opowiadanie Marta nerwowo rozglądała się po parku – zniknął jej piesek?

Marta odnalazła swojego pieska dzięki pomocy starszej pani i wsparciu przyjaciół, co przyniosło jej ulgę i nowe życiowe doświadczenie.

Napisz za mnie wypracowanie

Oceń:

Zaloguj się aby ocenić pracę.

Zaloguj się