Czy to źle być dziecinnym? Przemówienie na podstawie lektury, filmu i teatru
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: wczoraj o 9:15
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 17.01.2026 o 11:45
Streszczenie:
Poznaj różne spojrzenia na dziecinność z literatury, filmu i teatru oraz dowiedz się, czy bycie dziecinnym to naprawdę coś złego.
Drodzy Koledzy i Koleżanki,
Zebraliśmy się tutaj dzisiaj, aby zastanowić się nad pytaniem, które może wydawać się błahe, ale przy bliższym przyjrzeniu się ukazuje swoją złożoność – Czy to źle być dziecinnym? Aby odpowiedzieć na to pytanie, przyjrzyjmy się kilku przykładom z literatury, filmu i teatru.
Pozwólcie, że rozpocznę od „Małego Księcia” Antoine'a de Saint-Exupéry'ego. Ta dobrze znana opowieść niesie ze sobą wiele głębokich przemyśleń, z których jednym z najważniejszych jest spojrzenie na świat oczami dziecka. Mały Książę, podróżując po planetach, napotyka dorosłych, którzy są zajęci swoimi sprawami – od bankiera liczącego gwiazdy po króla, który rządzi w próżni. Wszyscy oni, choć mają 'dorosłe' interesy, wydają się być ograniczeni w swoim myśleniu, pozbawieni autentyczności i szczerości, które cechują Małego Księcia.
Czy bycie dziecinnym, w kontekście Małego Księcia, jest czymś złym? Zdecydowanie nie. W istocie, to właśnie dziecinność, rozumiana jako zdolność do zachowania ciekawości, szczerości i zdolności do prawdziwego widzenia sercem, jest przedstawiona jako wartość, którą dorośli powinni pielęgnować. Mały Książę pokazuje nam, że często dorastając, tracimy coś bardzo cennego – naszą zdolność do głębokiej, prostej radości z małych rzeczy i umiejętność dostrzegania tego, co naprawdę ważne.
Kolejnym przykładem może być „Piotruś Pan” J.M. Barrie. Piotruś Pan jest symbolem wiecznego dziecka – postacią, która ucieka przed dorosłością i odpowiedzialnością. Jego życie w Nibylandii, pełne przygód i beztroski, kontrastuje z życiem dorosłych, pełnym zmartwień i trosk. Nie jest to jednak przedstawione jako coś jednoznacznie pozytywnego. Historia Piotrusia Pana pokazuje również ciemniejsze strony niechęci do dorastania – emocjonalną niedojrzałość, brak odpowiedzialności oraz niemożność nawiązania głębokich, trwałych relacji.
W filmowej adaptacji Stevena Spielberga pt. „Hook” widzimy, co dzieje się, gdy dorosły człowiek, który zapomniał o swojej dziecinnej naturze, ponownie odkrywa ją. Peter Banning, kiedyś Piotruś Pan, stał się zapracowanym prawnikiem, który nie ma czasu dla swoich dzieci. Jego powrót do Nibylandii i ponowne odkrycie swojego dziecinnego ja pokazuje, że w dorosłym życiu potrzebna jest równowaga między odpowiedzialnością a umiejętnością czerpania radości z życia.
Teatr także dostarcza nam licznych przykładów, które mogą pomóc odpowiedzieć na nasze pytanie. Weźmy choćby „Sen nocy letniej” Williama Szekspira. Postacie, które przemierzają magiczny las, wykazują cechy, które można by określić jako dziecinne – są nierozważne, impulsywne, pełne fantazji. To właśnie ta dziecinność, choć prowadzi do zamieszania, umożliwia im przeżycie magii i odkrycie prawd o sobie samych.
Współczesne przedstawienia teatralne, jak te reżyserowane przez Petitę Gren, również często bawią się granicą między dorosłością a dziecinnością. Przykład z „Królestwa” Gren, gdzie dorosłe postacie na scenie przemieniają się w dziecięce wersje siebie, ukazuje, że elementy dziecinności mogą wzbogacić dorosłe życie o coś autentycznego i świeżego.
Podsumowując, czy to źle być dziecinnym? Przykłady z literatury, filmu i teatru wskazują, że bycie dziecinnym nie jest jednoznacznie złe. W rzeczywistości, dziecinność może przyczynić się do głębszego i bardziej autentycznego doświadczenia życia. Utrzymanie choćby części tej dziecinnej perspektywy może być kluczem do szczęśliwego, pełnego życia, jak w przypadku Małego Księcia czy Piotrusia Pana. Z drugiej strony, zawsze musimy pamiętać o potrzebie równowagi – dorosłość niesie za sobą odpowiedzialności, które również są nieodzowne.
Nie bójmy się więc być dziecinni, ale uczmy się również, jak być odpowiedzialnymi dorosłymi. Tylko w połączeniu tych dwóch światów możemy osiągnąć pełnię człowieczeństwa.
Dziękuję za uwagę.
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się