List

Antygona i jej list do ukochanego Hajmona.

approveTa praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 29.03.2024 o 18:25

Średnia ocena:5 / 5

Rodzaj zadania: List

Streszczenie:

List Antygony do Hajmona, w którym wyraża swoją miłość, odwagę i gotowość na śmierć w imię własnych zasad. Prosi, by Hajmon odnalazł szczęście po jej odejściu i przebaczenie dla Ismeny.

Drogi Hajmonie,

W chwili, gdy to piszę, siedzę uwięziona w grobowcu przygotowanym przez twojego ojca, wiedząc, że za chwile będzie to mój wieczny dom. Decyzja o pogrzebie brata wydaje się teraz jednocześnie odległa i bliska, a mój los nieuchronnie związany z lojalnością i miłością, jaką żywiłam dla niego. Ten list jest więc moim ostatnim przesłaniem, ostatnim światłem, które pragnę rzucić na mrok, jaki otacza moje ostatnie dni.

Zanim powiem więcej, pragnę wyrazić to, co najważniejsze - moje uczucie do ciebie, dzielny Hajmonie, nigdy nie osłabło, nawet w obliczu najgłębszego mroku. Wiem, jak bardzo starałeś się mnie uratować, jak próbowałeś przekonać twojego ojca, Kreona, aby zmienił zdanie. Twoja odwaga i lojalność są dla mnie źródłem głębokiego wzruszenia i podziwu. Jednakże mimo naszej miłości, ścieżki, które musimy teraz przejść, są odmienne. Ja przyjmuję mój los z godnością, wierząc, że są rzeczy ważniejsze niż życie - honor i wierność wobec zasad i bliskich.

Zrozum, proszę, że akceptuję śmierć nie z rezygnacją, lecz jako koniec drogi, którą sama wybrałam. Wiem, że spełniłam swoje życiowe zadanie - stanęłam w obronie tego, co uważam za słuszne, nawet w obliczu największego cierpienia. Cierpienie to jest teraz moim towarzyszem; grobowiec, w którym spędzam ostatnie chwile, jest wilgotny i zimny, ale nie odbiera mi odwagi. Wiem, że bogowie widzą moje poświęcenie i wierzę, że moja śmierć nie będzie daremna.

Chciałabym, abyś ty, mój drogi, pomyślał o przyszłości bez mnie. Mimo bólu, jaki ci zadaję, pragnę, abyś odnalazł szczęście. Życie toczy się dalej, a ty, jako młody i mądry człowiek, masz przed sobą jeszcze wiele. Odnajdź miłość, która będzie cię wspierać, twórz życie, które będzie pełne radości i spełnienia. Nie pragnę, by moja pamięć stała się cieniem zawisającym nad twoim życiem.

Proszę również o wybaczenie dla mojej siostry, Ismeny. Ona wybrała inną drogę, lecz zrozumiałam jej powody. Moje pozdrowienia kieruję również do twojej matki, Eurydyce, i twego ojca, Kreona, mimo wszystkiego, co się wydarzyło. Życzę im spokoju i zrozumienia w sercach.

Na koniec, moje ostatnie słowa skierowane są właśnie do ciebie, mój drogi Hajmonie. Moja miłość do ciebie będzie wieczna. Bądź szczęśliwy, znajdź pokój i kontynuuj życie z godnością. Niech ten list będzie naszym ostatecznym pożegnaniem, ale też symbolem miłości, która trwa ponad cierpieniem i śmiercią.

Z wieczną miłością,

Antygona

Napisz za mnie list

Ocena nauczyciela:

approveTa praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 29.03.2024 o 18:25

Ocena:5/ 529.03.2024 o 20:50

Twoje wypracowanie jest niewiarygodnie poruszające i pięknie napisane.

Widać w nim głęboką empatię i oddanie postaci Antygony. Przekazałeś jej emocje i uczucia w sposób bardzo autentyczny i przekonujący. Świetnie wyraziłeś jej odwagę, lojalność i godność w obliczu śmierci. Twój list do Hajmona jest pełen emocji i mądrych życiowych rad. Doskonale oddałeś ducha tragedii Sofoklesa. Gratuluję!

Komentarze naszych użytkowników:

Ocena:5/ 510.03.2025 o 18:54

Dzięki za streszczenie, teraz wiem, o co chodzi w tej historii! Uwielbiam dramaty greckie ?

Ocena:5/ 514.03.2025 o 1:22

Czy Antygona naprawdę wierzyła, że jej akcja ma sens, czy po prostu była zdesperowana? ?

Ocena:5/ 517.03.2025 o 18:06

Myślę, że chciała pokazać swoją siłę i nie chciała żyć w sprzeczności z własnymi przekonaniami, ale to i tak dość ryzykowne

Ocena:5/ 519.03.2025 o 21:02

)

Oceń:

Zaloguj się aby ocenić pracę.

Zaloguj się