Streszczenie

W pustyni i w puszczy - napisz opowiadanie pt. "moja przygoda w Afryce"

approveTa praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 27.06.2024 o 8:46

Średnia ocena:5 / 5

Rodzaj zadania: Streszczenie

Streszczenie:

Opisane zostały przygotowania i przebieg podróży Staś i Nel wraz z narratorami do Afryki, spotkanie z dziką naturą, niebezpieczeństwo z krokodylem, refleksje i wnioski z wyprawy. ?✨

Moja przygoda w Afryce

---

Historia, którą zaraz opowiem, rozpoczyna się od mojego dziecięcego zafascynowania Afryką. Przygody, jakie przeżyli Staś Tarkowski i Nel Rawlison w książce "W pustyni i w puszczy" Henryka Sienkiewicza, były w mojej wyobraźni niczym żywe obrazy, nieustannie inspirujące moje marzenia o podróżach i przygodach. Nie mogłem uwierzyć, kiedy zupełnie niespodziewanie, otrzymałem propozycję od Stasia i Nel, którzy zaproponowali mi wspólną podróż do Afryki. Cel naszej wyprawy był jasny: odwiedzić miejsca, które tak znacząco wpłynęły na ich życie i które stały się sceną ich niesamowitej odysei.

Przygotowania do podróży były intensywne i pełne ekscytacji. Nasz wyjazd z Polski rozpoczął się od gorączkowego pakowania, załatwiania wszelkich formalności i przygotowywania się na nadchodzącą przygodę. Kiedy w końcu wyruszyliśmy w drogę, statek, który zabrał nas w podróż przez morza i oceany, był jak oaza spokoju. Spędzaliśmy czas na rozmowach, dzieleniu się opowieściami i snuciu planów. Relacje między nami były serdeczne, pełne zrozumienia i wspólnego celu. Atmosfera na statku była przyjemna, bez zbędnych problemów, co pozwalało nam cieszyć się każdą chwilą i nabierać sił przed tym, co nas czekało.

Gdy przybyliśmy do Afryki, nasze pierwsze wrażenia były niezwykle intensywne. Gorące słońce uprawiało nieubłaganą wojnę z naszą europejską skórą, a tropikalna roślinność otaczała nas z każdej strony, tworząc niepowtarzalną paletę kolorów i zapachów. Odgłosy egzotycznych ptaków i dzikich zwierząt wypełniały powietrze, nadając miejscu magii. Miejscowa ludność przyjęła nas ciepło i z życzliwością, oferując pomoc i gościnność, co od razu sprawiło, że poczuliśmy się częścią tej tajemniczej krainy.

Organizacja wyprawy w głąb lądu była następnym wyzwaniem. Udaliśmy się na targ, gdzie zakupywaliśmy konie. Sprzedawcy byli przyjaźni, a ich opowieści o każdym z koni dodawały kolorytu całemu procederowi. Wybraliśmy silne, dobrze wyszkolone konie, które miały sprostać wszelkim trudnościom naszego podróżowania przez dziką Afrykę. Wynajęliśmy także eskortę miejscowych przewodników, dobrze obeznanych z terenem. Byli to ludzie o imponującej wiedzy i doświadczeniu, z wyrazistymi twarzami noszącymi ślady licznych wypraw.

Rozpoczęliśmy naszą podróż przez afrykańską dzicz. Krajobrazy, które nas otaczały, były niewiarygodnie różnorodne – od rozległych sawann z przelatującymi nad głowami antylopami, po gęste lasy, gdzie co chwilę słyszeliśmy świergot egzotycznych ptaków. Każdy dzień był pełen nowych wrażeń i odkryć. Staś i Nel często wspominali swoje wcześniejsze przygody. Nel z nostalgią przywoływała pamięć o słoniu Kingu, który teraz żył w zoo, oraz o wiernym psie Sabie, który niestety zmarł. Staś natomiast, choć mniej rozmowny, czujnie obserwował otoczenie, jakby odżywały w nim stare nawyki przetrwania.

Jednym z najbardziej ekscytujących etapów naszej podróży było rozbicie obozu przy malowniczym jeziorze. Otoczenie było zachwycające – jezioro mieniło się w słońcu, a wokół rosły wysokie trawy i drzewa, tworząc idealne miejsce na odpoczynek. Rozstawiliśmy namioty, przygotowaliśmy posiłki i zmęczeni, ale szczęśliwi, usiedliśmy wokół ogniska, dzieląc się wrażeniami i planami na kolejny dzień.

Jednak nasz spokój nie trwał długo. Nagle rozległ się krzyk jednego z członków eskorty. Serce zamarło mi w piersi, kiedy zobaczyłem, jak ogromny krokodyl wyłania się z wody, zbliżając się niebezpiecznie do obozu. Staś zareagował natychmiast – w jednej chwili miał w rękach sztucer, gotów bronić naszego życia. Napięcie było paraliżujące. Wszyscy wstrzymaliśmy oddech, czekając na to, co się stanie. Każda sekunda trwała wieczność, a niepewność i strach były niemal namacalne.

Krokodyl wydawał się ogromny i przerażający, a czas jakby zatrzymał się w miejscu. Analizowaliśmy sytuację i staraliśmy się zachować spokój, choć w głębi duszy każdy z nas odczuwał niewyobrażalny niepokój. W końcu, po długich chwilach napięcia, krokodyl wycofał się do wody, zostawiając nas w stanie ulgi, jakiej nigdy wcześniej nie doświadczyłem. Wszyscy odetchnęliśmy głęboko, ciesząc się, że nie doszło do tragedii.

Decyzja o opuszczeniu tego niebezpiecznego miejsca zapadła błyskawicznie. W panice i pośpiechu zebraliśmy obozowisko i wyruszyliśmy na poszukiwanie nowego, bezpieczniejszego miejsca na noc. Nasz nowy obóz, choć skromny, zapewniał nam poczucie bezpieczeństwa i spokoju. Atmosfera była jednak zupełnie inna – bardziej refleksyjna, pełna przemyśleń nad tym, co właśnie przeżyliśmy.

Byliśmy wdzięczni za szczęście, które nas nie opuściło w chwili największego niebezpieczeństwa. Zrozumieliśmy, jak ważna jest czujność i ostrożność podczas podróży przez dziką przyrodę. To wydarzenie nauczyło nas również pokory wobec natury i jej potęgi.

Podsumowując naszą wyprawę, muszę powiedzieć, że była to jedno z najważniejszych i najintensywniejszych doświadczeń w moim życiu. Każdy z nas wyniósł z tej przygody cenne lekcje i nowe spojrzenie na świat. Spotkania z dziką przyrodą, lokalną kulturą oraz niebezpieczeństwami, jakie mogą nas spotkać w dziczy, wzbogaciły nas o bezcenne doświadczenia, które będą nam towarzyszyć przez całe życie.

Nasza przygoda w Afryce nie była tylko podróżą w głąb egzotycznego kontynentu, ale również podróżą w głąb nas samych. Każde przeżycie, każda napotkana osoba i każde niebezpieczeństwo, które musieliśmy przezwyciężyć, pozwoliły nam lepiej zrozumieć siebie nawzajem i naszą rolę w większym obrazie świata. Dzięki tej wyprawie, nasze więzy przyjaźni i wzajemnego zrozumienia stały się jeszcze silniejsze, a marzenia o dalszych podróżach i przygodach nabrały nowego, głębszego sensu.

Napisz dla mnie streszczenie

Ocena nauczyciela:

approveTa praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 27.06.2024 o 8:46

O nauczycielu: Nauczyciel - Marta G.

Od 13 lat pracuję w szkole średniej i pomagam uczniom oswoić pisanie wypracowań. Uczę, jak planować tekst, dobierać przykłady i formułować tezy pod wymagania matury i egzaminu ósmoklasisty. Buduję na zajęciach spokojny rytm pracy, w którym jest czas na pytania i korektę. Uczniowie często mówią, że dzięki temu czują większą kontrolę nad tekstem i pewność na egzaminie.

Ocena:5/ 57.07.2024 o 15:20

Twoje opowiadanie "Moja przygoda w Afryce" jest pełne emocji, przygód i napięcia, co sprawia, że czytelnik nie może oderwać się od lektury.

Opisałeś szczegółowo przygotowania do podróży, atmosferę na statku oraz ekscytujące momenty podczas obozowania i spotkania z krokodylem. Opis natury i krajobrazów Afryki jest bardzo malowniczy i przekonujący, a relacje między bohaterami zostały przedstawione w sposób bardzo naturalny i autentyczny. Twoje opowiadanie nie tylko odkrywa piękno i egzotykę Afryki, ale również skupia się na wartościach przyjaźni, współpracy i pokory wobec natury. Świetna praca!

Komentarze naszych użytkowników:

Ocena:5/ 528.12.2024 o 10:31

Dzięki za streszczenie, teraz łatwiej mi będzie napisać to opowiadanie!

Ocena:5/ 51.01.2025 o 12:16

Super, że w końcu mamy oparcie w literaturze, a nie musimy sami wymyślać

Ocena:5/ 55.01.2025 o 1:58

D

Ocena:5/ 58.01.2025 o 7:24

Jak myślicie, jakie trudności mogli napotkać Stas i Nel podczas swojej podróży?

Oceń:

Zaloguj się aby ocenić pracę.

Zaloguj się