Człowiek w obliczu końca wieku. Rozważ na przykładzie literatury XIX i XX wieku.
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 16.06.2024 o 21:35
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 16.06.2024 o 21:23
Streszczenie:
Ludzie i twórcy końca XIX i XX wieku zmagały się z lękiem przed przyszłością. Literatura tych okresów wskazywała na sztukę, duchowość i naturę jako drogi do spokoju. ?
---
Koniec wieku wywołuje w ludziach szereg skomplikowanych emocji – od niepokoju i lęku, po nadzieję na lepsze jutro. Ludzie mają naturalną potrzebę przewidywalności i bezpieczeństwa, co prowadzi do strachu przed nieznanym. W obliczu końca wieku te emocje stają się jeszcze bardziej wyraziste. Pod koniec XIX i XX wieku artyści i pisarze starali się uchwycić te nastroje w swoich dziełach, dając nam unikalne spojrzenie na reakcje społeczeństwa na te przełomy historyczne.
Końcówka XIX wieku była okresem dynamicznych zmian. Postęp cywilizacyjny objawiał się niesamowitym rozwojem przemysłu, techniki i nauki. Był to czas wielkich odkryć i wynalazków, które zmieniały życie ludzi. Jednakże dynamiczny rozwój technologiczny i gospodarczy niósł ze sobą również niepokój i lęk. Wielu ludzi obawiało się, że tak szybki postęp może doprowadzić do końca znanego im świata. Z tego powodu w literaturze końca XIX wieku pojawiały się pesymistyczne i dekadenckie nastroje.
Jednym z najważniejszych myślicieli tamtej epoki był Arthur Schopenhauer, którego filozofia głosiła pesymistyczne podejście do życia. Schopenhauer uważał, że życie ludzkie jest pełne cierpienia i bólu, a jedyną ucieczką jest sztuka i kontemplacja. Jego myśli znalazły odzwierciedlenie w literaturze europejskiej, zwłaszcza w dziełach francuskich modernistów, takich jak Charles Baudelaire, Paul Verlaine i Jean-Arthur Rimbaud.
Baudelaire w swoim wierszu "Padlina" opisuje spleen, nudę i zniechęcenie do życia. Fascynacja brzydotą i śmiercią była jego próbą zwrócenia uwagi na wewnętrzny stan człowieka końca wieku. Podobne motywy można znaleźć w twórczości Kazimierza Przerwy-Tetmajera, który w wierszach "Koniec wieku XIX" i "Nie wierzę w nic" wyraża pesymistyczny stosunek do życia i poczucie egzystencjalnej pustki.
Polscy twórcy także odczuwali nastroje dekadenckie. Wyraźne są one w wierszach Leopolda Staffa, zwłaszcza w utworze "Deszcz jesienny", gdzie melancholia i smutek przenikają każdą strofę. Niemniej jednak, mimo wszechobecnego pesymizmu, literatura końca XIX wieku oferowała również sposoby radzenia sobie z tym stanem.
Baudelaire w swoim wierszu "Albatros" przedstawia poetę jako wyjątkową jednostkę, która dzięki swojej wrażliwości i zdolności do refleksji jest w stanie przetrwać trudne czasy. Kazimierz Przerwa-Tetmajer w swoim hymnie „eviva l’arte” wywyższa sztukę i artystę, jako będącego w stanie wynieść się ponad powszechną marność i beznadzieję. Leopold Staff poszukiwał oparcia w czynach – w wierszu "Kowal" podkreśla wartość aktywności i męstwa jako sposobu radzenia sobie z nieuchronnymi zmianami.
Natchnienie do przetrwania dekadentyzmu znajdowano również w wartościach duchowych. Jan Kasprowicz w "Księdze ubogich" przedstawia franciszkański obraz życia – prostota, skromność i pokora mają być odpowiedzią na kryzys wartości. Staff w "Przedśpiesie" afirmuje życie pomimo jego cierpień, zachęcając do odnalezienia spokoju w duchowości.
Część literatury tego okresu skupiała się także na idealizacji wsi – chłopomania była reakcją na przepych i zepsucie miasta. Chłopskie życie uznawane było za czyste, bliskie naturze i bliższe pierwotnym wartościom. To zapatrzenie w wiejskie życie, choć miejscami powierzchowne, było jednak próbą odnalezienia zagubionego sensu.
Społeczeństwo końca XIX wieku charakteryzowało się również rosnącym znaczeniem mieszczaństwa, które często padło ofiarą literackiej krytyki. Gabriela Zapolska w "Moralności pani Dulskiej" przedstawia obłudę, materializm i fałsz typowy dla mieszczaństwa. Sztuka ta ukazuje degradację więzi rodzinnych i moralności, co czyni ją jednym z najbardziej znamiennych utworów tamtego czasu.
Problem klasy robotniczej również znalazł odzwierciedlenie w literaturze tego okresu. „Ludzie bezdomni” Stefana Żeromskiego ukazują nędzę i wyzysk robotników oraz walkę doktora Judyma o poprawę sytuacji. Jest to wstrząsający obraz warunków życia robotników oraz ich dążeń do lepszego bytu.
Podobne nastroje można zauważyć na przełomie XIX i XX wieku. Niezależnie od postępów technologicznych i cywilizacyjnych, ludzie nadal odczuwali lęk przed przyszłością, co wpływało na literaturę tego okresu. W utworach literackich możemy znaleźć próbę odnalezienia ukojenia w poezji i duchowości. Wisława Szymborska w "Radości pisania" i "Niektórzy lubią poezję" podkreśla radość tworzenia oraz elitaryzm poezji, która stanowi formę ucieczki od brutalnej rzeczywistości.
Nurt franciszkański kontynuował swoje tradycje również w XX wieku. Ksiądz Jan Twardowski w swojej poezji afirmuje przyrodę, stworzenie, miłosierny obraz Boga, co przynosi otuchę i nadzieję. Jego wiersze są pełne prostoty i zrozumienia dla ludzkich słabości.
Ucieczka na łono natury staje się jedną z reakcji mieszkańców miast na zmieniającą się rzeczywistość. Ludzka chęć odnalezienia spokoju w harmonii z przyrodą staje się coraz bardziej widoczna w literaturze XX wieku.
Krytyka zakłamania i konfliktu pokoleń również pozostaje aktualna. W utworach takich jak "Wszystko w rodzinie" Raya Cooneya, "Stowarzyszenie Umarłych Poetów" autorstwa N.H. Kleinbauma oraz "Buszujący w zbożu" J.D. Salingera, autorzy analizują napięcia i problemy związane z różnicami generacyjnymi oraz zakłamaniem w rodzinach.
Współczesna literatura, jak w "Niskich Łąkach" Piotra Siemiona, przedstawia trudności w znalezieniu sensu życia w brutalnym świecie, co tylko potwierdza, że człowiek nadal zmaga się z tym samym lękiem i niepewnością względem przyszłości.
Podsumowując, rzeczywistość końca XIX i XX wieku, choć różniąca się pod wieloma względami, wykazuje zaskakująco wiele podobieństw. Strach przed nowym, pesymizm i wizje katastroficzne pozostają stałymi elementami literatury obu okresów. Ludzie i twórcy na różne sposoby starali się odnaleźć spokój – poprzez sztukę, duchowość czy bliskość przyrody. Literatura z tych okresów ukazuje, że mimo postępu i zmian, człowiek zawsze będzie musiał zmagać się z niepewnością przyszłości i szukać sposobów na oswojenie tych lęków.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 16.06.2024 o 21:35
O nauczycielu: Nauczyciel - Anna N.
Od 7 lat pracuję w liceum ogólnokształcącym i wspieram uczniów w przygotowaniach do matury i egzaminu ósmoklasisty. Skupiam się na klarownym planowaniu wypowiedzi i doborze trafnych przykładów. Na zajęciach tworzę bezpieczną przestrzeń do pytań i ćwiczeń, w której łatwiej nabrać odwagi do pisania. Uczniowie doceniają cierpliwość i konkretne wskazówki, które szybko przynoszą efekty.
Bardzo dobrze opracowane wypracowanie, pokazujące głęboką analizę literatury XIX i XX wieku w kontekście oblicza końca wieku.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się