Walka ze złem świata czy akceptacja istniejącego porządku: Co stanowi o powinności?
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 13.04.2025 o 22:07
Rodzaj zadania: Wypracowanie
Dodane: 2.04.2025 o 20:17

Streszczenie:
Literatura bada wybór między walką ze złem a akceptacją porządku. Przykłady: Hamlet, Raskolnikow i "Nowy wspaniały świat" Huxleya, ukazują moralne dylematy. ?✨
W literaturze wielokrotnie podejmowany jest temat wyboru pomiędzy walką ze złem a zaakceptowaniem istniejącego porządku. Dylemat ten, ponadczasowy i uniwersalny, zadaje pytanie o moralność, etykę oraz indywidualne powinności jednostki wobec świata. Przyjrzyjmy się kilku klasycznym dziełom literatury, które ukazują różnorodne perspektywy na kwestii wyboru pomiędzy walką a akceptacją.
Jedną z najbardziej ikonicznych postaci literatury, która walczy ze złem, jest Hamlet z dramatu "Hamlet" Williama Szekspira. Książę Danii odkrywa intrygę, której ofiarą padł jego ojciec, zamordowany przez brata, Klaudiusza, w celu przejęcia tronu. Cała sztuka to rozwijająca się analiza moralna i emocjonalna rozterka Hamleta, który zmaga się z koniecznością pomszczenia ojca. Jego decyzja o podjęciu walki z niesprawiedliwością stawia go w bezpośrednim konflikcie z akceptacją istniejącego porządku – porządku zła, który dominuje na dworze. Hamlet symbolizuje jednostkę, która mimo wewnętrznego rozdarcia nie rezygnuje z etycznych wartości i postanawia stawić opór niegodziwości, nawet za cenę własnego życia. Jego tragiczny koniec może być odczytywany jako przykry koszt heroizmu.
W zupełnie inny sposób temat ten podejmowany jest w "Zbrodni i karze" Fiodora Dostojewskiego, gdzie główny bohater, Rodion Raskolnikow, realizuje swoją teorię, według której wybitne jednostki mają prawo do przełamywania norm moralnych. Dokonuje morderstwa lichwiarki, przekonany o swojej wyższości i słuszności dokonania czynu, który ma, według jego logicznego wywodu, prowadzić ostatecznie do dobra społecznego. Raskolnikow buntuje się przeciwko zło świata, ale czyni to poprzez jego akceptację i systematyczne naruszanie zasad. W swojej walce z własnymi lękami, poczuciem winy i wewnętrznymi demonami, Dostojewski skłania czytelnika do refleksji nad granicami moralności oraz nad tym, czy każde zło może być uzasadnione teoretycznym dobrem. Droga, którą wybiera Raskolnikow, stawia go na skraju przepaści psychicznej, uświadamiając mu, że nie można usprawiedliwiać czynów złych mniemanym dobrem końcowym. Przypadek Raskolnikowa przypomina, że akceptacja istniejącego porządku, nawet przez jego naruszenie, prowadzi do wewnętrznego rozdarcia i upadku.
Natomiast "Nowy wspaniały świat" Aldousa Huxleya przedstawia rzeczywistość, w której większość społeczeństwa bezkrytycznie akceptuje narzucony porządek społeczny. Opresyjny system zarządza ludzkim życiem od narodzin po śmierć, kontrolując każdą dziedzinę ich życia. Bohaterowie, tacy jak Bernard Marx i John, próbują walczyć z tym porządkiem, ale ich opór jest daremny wobec ogromnej machiny państwowej. Książka podkreśla zagrożenia związane z całkowitą kapitulacją przed systemem, ale jednocześnie ukazuje bezowocność walki z totalitarnym reżimem, jeżeli jednostka nie zdoła wzniecić szerszego ruchu oporu. Akceptacja oznacza rezygnację z indywidualizmu i swobód, a Huxley sugeruje, że walka – mimo że trudna i potencjalnie bezowocna – jest koniecznością dla zachowania ludzkiej godności i wolności.
W każdym z tych dzieł postacie stoją przed moralnym wyborem pomiędzy akceptacją a walką ze złem. Każde z nich oferuje odmienne podejście do problemu, ukazuje różne konsekwencje działań oraz złożoność decyzji. Wyjątkowość tych literackich refleksji polega na tym, że każda z postaw niesie za sobą odmienny ładunek emocjonalny i filozoficzny, a jednocześnie zmusza do zastanowienia się nad tym, co stanowi naszą własną powinność wobec zła, z którym stykamy się w codziennym życiu. Czy jest nią heroiczna, choć często tragiczna w skutkach walka, czy też pragmatyczna – albo cyniczna – akceptacja i dostosowanie się do istniejącego porządku? Literatura nie daje jednoznacznej odpowiedzi, lecz prowokuje czytelnika do zastanowienia się nad tym trudnym dylematem, który pozostaje aktualny przez wieki.
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 13.04.2025 o 22:07
O nauczycielu: Nauczyciel - Joanna A.
Od 9 lat pracuję w liceum i pomagam uczniom uwierzyć, że można pisać dobrze bez „weny”. Przygotowuję do matury i ćwiczę z ósmoklasistami czytanie ze zrozumieniem oraz krótkie formy. Na zajęciach panuje spokój i uważność, a feedback jest jasny i konkretny. Uczniowie mówią, że dzięki temu wiedzą, co poprawić i jak to zrobić.
Świetna analiza literacka, ukazująca złożoność dylematów moralnych.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się