Wciel się w role dworzanina Makbeta i napisz list do Malkolma. Scharakteryzuj sytuacje w królestwie. Przedstaw fakty i swoje spostrzeżenia na ten temat. Zachowaj oficjalny ton listu
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 4.07.2024 o 14:09
Rodzaj zadania: Streszczenie
Dodane: 4.07.2024 o 13:45
Streszczenie:
Wierny wasal ostrzega Malkolma przed tyranem Makbetem, który zniszczył Szkocję. Apeluje o powrót i przywrócenie sprawiedliwości oraz dawnego splendoru królestwa.
Miłościwy Panie,
Piszę do Was jako pokorny wasal i wierny sługa Waszego dostojnego ojca, króla Dunkana. Odkąd rządy nad naszą ukochaną Szkocją przejął tyran Makbet, sytuacja w królestwie z każdą chwilą się pogarsza. To obowiązek każdego sługi i patrioty, by poinformować Was o tych trudnych realiach i zachęcić do działania na rzecz odzyskania tronu, który prawnie Wam przysługuje.
Pod rządami Makbeta Szkocja zmieniła się nie do poznania. Atmosfera jest najeżona strachem i niepewnością. Tyrania Makbeta spowodowała, że ludzie żyją w wiecznym niepokoju, a chrześcijańskie wartości, które były bastionem naszej monarchii, legły w gruzach. Makbet, który kiedyś był honorowym rycerzem, obrońcą swoich poddanych, teraz przemienił się w bezduszne monstrum.
Ludność naszej ukochanej krainy cierpi niewyobrażalne męki. Makbet rządzi żelazną ręką, nie tolerując żadnego sprzeciwu. Ktokolwiek odważy się kwestionować jego władze, staje w obliczu surowych represji, a jego rodzina skazana jest na cierpienia. Nasz lud nie ma miłości ani przywiązania do niego – jego rządy to ciągła groźba, że każdy dzień może być ostatnim. Wielu ludzi żyje w strachu, a liczba potajemnych ucieczek w odległe zakątki gór rośnie z dnia na dzień.
Gdy Wasz szlachetny ojciec Dunkan rządził Szkocją, sprawiedliwość była podstawą naszego społeczeństwa. Prawo było respektowane, a każdy mieszkaniec mógł liczyć na ochronę przed niesprawiedliwością. Święta odpowiedzialność króla za poddanych stała na pierwszym miejscu. Teraz, pod rządami Makbeta, niegodziwi mają przyzwolenie do działań przemocowych i grabieży, podczas gdy sprawiedliwi są narażeni na niesłuszne oskarżenia i brutalność. Nie ma już prawa, jest tylko wola jednego człowieka, który nie pamięta o przysięgach.
Stan wyższych warstw społecznych, niegdyś podporę tronu, uległ dramatycznemu pogorszeniu. Wiele rodzin szlacheckich, które sprzyjały Wam, Malkolmie, zostało posądzonych o zdradę i straciło swoje majątki oraz życie. Ich dobra są teraz przejmowane przez ludzi bez honoru, którzy są narzędziami w rękach Makbeta. Tej samej nielitości nie doświadczają też niższe warstwy społeczne. Chłopi są zmuszani do pracy ponad siły, żyjąc w wiecznym lęku przed represjami. Ziemia, nasza ojczysta, staje się pustynią, czerwoną od krwi niewinnych.
Na królewskim dworze brakuje lojalności wobec Makbeta. Wielu z tych, którzy pozostali u jego boku, trwa przy nim nie z lojalności, ale ze strachu przed śmiercią czy represjami. Słabych trzyma strach, a niepewnych – groźba represji. Stracił on szacunek i zaufanie swoich tanów, którzy coraz śmielej wyrażają swoje niezadowolenie i wypowiedzieli mu posłuszeństwo. Makbet, próbując utrzymać swoją władze, oblega kolejne zamki i traci dawnych sojuszników.
Makbet, którego znałem, był kiedyś honorowym rycerzem, szanowanym i rycerskim człowiekiem. Dzisiaj to zimny, nieludzki tyran, który całkowicie zatracił cząstkę człowieczeństwa i empatii. Jest w nim teraz jedynie szaleństwo i nienawiść do każdego, kto śmie kwestionować jego władzę. Ściany zamku codziennie są świadkami jego napadów furii i niekontrolowanego gniewu.
W tym trudnym czasie umysły i serca ludzi wciąż wydają się skierowane ku Waszemu powrotowi. Nasz lud cierpliwie czeka na Waszego powrotu, przepełniony nadzieją na lepsze dni. Wierzę, że Wasze pojawienie się na tronie będzie przyjęte z wielką radością i ulgą. Z utęsknieniem oczekujemy na dzień, kiedy staniecie na czele naszego narodu i przywrócicie dawną świetność.
Proszę Was, Malkolmie, nie zwlekajcie z działaniem. Wiem, że Wasza sytuacja na wygnaniu jest trudna, ale nasza ojczyzna wzywa Was do powrotu. Armia krzywdzonych i złej władzy przeciw naszej wspaniałej przeszłości i sprawiedliwości tylko czeka, aby stanąć przeciw Makbetowi i zakończyć jego mroczne rządy. Nasza przeszłość jest esencją tego, czym możemy być jeszcze raz, a Wasza obecność jest kluczem do tej zmiany.
Niech Bóg Was prowadzi i chroni na każdym kroku w tej misji. Niech strzeże Was od nieprzyjaciół i daje siłę, aby zaszczytnie wypełnić swoje przeznaczenie. Modlimy się, aby nadszedł dzień Waszego triumfalnego powrotu i abyście przywrócili pokój, sprawiedliwość i chrześcijańskie wartości naszemu umęczonemu królestwu.
Pozostaję z niezmienną wiernością i oddaniem,
Pokorny sługa i wierny wasal, [Twoje Imię]
Ocena nauczyciela:
Ta praca została zweryfikowana przez naszego nauczyciela: 4.07.2024 o 14:09
O nauczycielu: Nauczyciel - Izabela O.
Mam 10‑letnie doświadczenie w pracy w liceum oraz w przygotowaniach do matury; prowadzę też zajęcia dla ósmoklasistów. Skupiam się na czytelności wypowiedzi i precyzyjnej argumentacji. Na zajęciach dbam o spokojny rytm pracy i jasne kroki, które łatwo powtórzyć w domu. Uczniowie podkreślają, że takie podejście zmniejsza stres i daje lepsze wyniki.
Doskonałe wypracowanie! Doskonale napisany list, który wiernie oddaje atmosferę panującą w królestwie pod rządami Makbeta.
Komentarze naszych użytkowników:
Oceń:
Zaloguj się aby ocenić pracę.
Zaloguj się