MoznaPrzeczytac

MoznaPrzeczytac.pl - Zakochani w książkach. Czytamy, recenzujemy. W między czasie organizujemy konkursy książkowe. Sprawdź czy dzisiaj czegoś nie wygrasz na facebook.com/MoznaPrzeczytac
MoznaPrzeczytac
Moje tablice obserwuje 3107 osób Znajdź mnie Ostatnio dodane zszywki
Obserwuj
 MoznaPrzeczytac.pl
Główną treścią książki jest analiza Psalmu 119, który w Biblii Tysiąclecia zatytułowany jest „doskonałość Prawa Bożego”.  Nie jest to jednak podręcznik do egzegezy biblijnej. Autorka nie skupia się na „kwestiach naukowych”. Nie analizuje stylu, języka, zastosowanych konstrukcji literackich. Nie taki jest jej cel. Na każdej stronie udowadnia natomiast, że Słowo Boże jest „żywe i skuteczne”. Uczy, że bezpośrednio odnosi się do naszego życia. „Petronela, czyli uwagi monastyczne o Psalmie 119” to lektura idealna dla wszystkich, którzy szukają jakiejś pozycji z dziedziny duchowości, rozmyślania. Idealna jako lektura duchowa. Jak się pewnie domyślacie, z racji tego, że akcja dzieje się w klimacie około świątecznym i świątecznym będzie to lekka i przyjemna lektura. Macie racje, ale nie jest to romansidło, które nas zanudza. A do tego święta nie stanowią tutaj najważniejszego punktu książki, a są jedynie tłem. Jest to, myślę ważna informacja dla tych, którzy nie do końca przepadają za „magią świąt”, jednak mają ochotę na dobrą, zimową lekturę. 
Na okładce powieści widnieje informacja „Książka, na podstawie której powinien powstać film”. Zgadzam się z tym stwierdzeniem w 100% i sama pobiegałabym na niego jako jedna z pierwszych widzów. Tomik „Mała Ojczyzna” liczy 17 tekstów poświęconych rodzinie, miejscu zamieszkania, osobom, które autor chciał szczególnie upamiętnić oraz własnym przemyśleniom. Wiersze Z. Żuchowskiego nie tylko wpisują się w tradycje poetyckie małej ojczyzny, ale mają szerszy kontekst. Autor zmaga się z trudną materią językową. Widać, że jest człowiekiem oczytanym i świadomym swej wartości. Piotr C. portretuje obraz współczesnych trzydziestolatków, żyjących w wielkim mieście (Warszawa), mających „dobrą” pracę. Obraz raczej pesymistyczny. Jakkolwiek bowiem są oni ludźmi odnoszącymi sukcesy zawodowe, mogącymi sobie pozwolić na wiele pod względem finansowym, to jednak wiodą życie niespełnione. Jak to możliwe? Wszak na zewnątrz, przed światem pokazują twarz sukcesu i pewności siebie. Gdy jednak maska opada, to okazują się ludźmi, którym czegoś brakuje. Czego? Jakkolwiek górnolotnie to zabrzmi – sensu życia. Na pewno miło było spotkać się z bohaterami, których bardzo lubiłam przez kilka wcześniejszych tomów sagi, zobaczyć co się z nimi dzieje po latach, jednak zadaje sobie pytanie, czy na pewno było to oczekiwane spotkanie. Z drugiej strony, może to właśnie było celem autorki, aby pisać zwykłe życie bohaterów w dalszych latach. Pokazanie, że nawet szare, codzienne życie może być tematem do napisania książki
ZMIEŃ TŁO ZMIEŃ STYL
DO GÓRY